Emocje w Malborku -
- turniej juniorów
W ramach małego przerywnika w rozgrywkach ligowych juniorzy MMKS-u Kędzierzyn udali się do Malborka, gdzie rozgrywany był Międzynarodowy Turniej Piłki Siatkowej. Impreza ta była tym bardziej interesująca, że brało w niej udział aż osiemnaście zespołów. W tym szerokim gronie znalazło się całkiem sporo zespołów spośród ścisłej czołówki młodzieżowych ekip w Polsce, a także zespół z Kaliningradu jako przedstawiciel siatkówki zagranicznej. Rosjanie nie odegrali jednak większej roli w zawodach i uplasowali się na 14. pozycji.
Zawody trwały trzy dni - od 7 do 9 grudnia. 18 ekip podzielono na trzy grupy, w których rywalizowano każdy z każdym do dwóch wygranych setów. Spotkania punktowano systemem: 2 pkt. za wygraną, 1 za porażkę. Grania było co nie miara, a wiele spotkań stało na wysokim poziomie. Niestety MMKS pojechał do Malborka osłabiony brakiem podstawowych zawodników: Grzegorza Wójtowicza, Mariusza Zaręby i Pawła Płockiego, których zastąpili zawodnicy rocznika 90.
Kędzierzynianie wystąpili więc w składzie: Paweł Misiak, Marcin Kapuśniak, Piotr Sowiak, Darek Kowalski, Rafał Hermanowicz, Bartek Światły, Tomasz Konior, Mateusz Raca, Darek Pająk, Tomek Antczak, Mateusz Zarankiewicz, Karol Młot.
Nasi zawodnicy rywalizację rozpoczęli w piątek o godzinie 9:00 spotkaniem z SPS-em Lębork. Po pierwszym wygranym secie kędzierzynianie kontrolowali przebieg wydarzeń. Rywale jednak zmobilizowali się i postawili twardsze warunku, dzięki czemu wygrali drugą partię. Trzeci set bez histori - gładkie zwycięstwo. Skończyło się, więc na 2:1 (25:22, 21:25, 15:5). Tego dnia zawodników Andrzeja Gąsiora czekało jeszcze jedno spotkanie. Tym razem kędzierzynianie polegli wysoko 0:2 (19:25, 20:25). Było to najsłabsze spotkanie w wykonaniu MMKS-u podczas całego turnieju.
W sobotę byli oni już niepokonani. W pierwszym meczu zwyciężyli AZS II Olsztyn 2:0 (25:18, 25:20), a następnie pokonali jednych z faworytów zawodów - KS "Fart" Kielce 2:1 (25:19, 22:25, 15:13). Na zakończenie wygrali jeszcze z Jurandem II Malbork 2:0 (25:18, 25:13). Niestety, po zwycięstwie zespołu z Lęborka nad drużyną z Kielc MMKS staracił szansę na zwycięstwo w grupie i ostatecznie zajął drugą lokatę. Pierwsze miejsce zajął SKS Lębork. W grupie B najlepszy okazał się zaś "Jurand" I Malbork, a w grupie C - "Trefl" Gdańsk.
Zgodnie z regulaminem turnieju zespoły czekała już walka o konkretne miejsca. Zespoły, które zajęły to samo miejsce w swoich grupach, rywalizowały w trzyosobowych minigrupach o odpowiednie lokaty. I tak zwycięzcy mieli podzielić między siebie medale, zespoły z miejsc drugich walczyły o lokaty 4-6 itd. Wiadomo więc było, że MMKS nie zmieści się już na podium.
Do dalszej rywalizacji kędzierzynianie podeszli już nieco "poturbowani", gdyż kontuzji doznali: Rafał Hermanowicz (skręcony staw skokowy) i Karol Młot (kolano). Znacznie ograniczyło to pole manewru na ławce rezerwowych.
W rywalizacji o czwartą lokatę kędzierzynianom przyszło walczyć z AZS-em I Olsztyn i UKS-em Chemik Olsztyn. Kędzierzynianie, niestety, nie sprostali koalicji ze stolicy Warmii i Mazur. W sobotę zagrali z "Chemikiem" Olsztyn. Niestety, był to już czwarty mecz zespołu tego dnia i zmęczeni zawodnicy nie podjęli walki. Ostatecznie przegrali 0:2 (17:25, 16:25). Nazajutrz zaś stoczyli emocjonujący bój z AZS-em Olsztyn, ale nie zdołali wygrać tie-breaka i ostatecznie przegrali 1:2 (25:23, 25:16, 13:15). Dwa zdobyte punkty dały im więc szóste miejsce w całym turnieju.
Trzeba jeszcze zaznaczyć, że zwycięzcą zawodów zostali gospodarze - siatkarze "Juranda" Malbork. Drugą lokatę zajął SPS Lębork, a trzecią - "Trefl" Gdańsk. Kolejne miejsca to "Chemik" Olsztyn, AZS Olsztyn i MMKS Kędzierzyn. Najlepszym zawodnikiem zawodów wybrano Wojciecha Elminowskiego, a w drużynie MMKS-u wyróżniono Rafała Hermanowicza.
Autor: Jacek Żuk
|