Modena zdobyta przez kędzierzyńskich gimnazjalistów
Marzeniem każdego młodego siatkarza jest gra na parkietach włoskiej Modeny uznawanej za stolicę europejskiej i światowej siatkówki, a osiągnięcie tam dużego sukcesu sportowego jest już prawdziwym szczytem marzeń. I tak też było w przypadku uczniów klasy III B Publicznego Sportowego Gimnazjum nr 5 w Kędzierzynie-Koźlu, którzy uczestniczyli w VI Międzynarodowym Turnieju "Trofeo Paolo Businello" w Modenie w dniach 6-7 kwietnia 2007. Tylko dzięki ogromnemu szczęściu udało się otrzymać zaproszenie na tą imprezę, gdyż w ostatniej chwili jedna z drużyn wycofała się z udziału. W turnieju oprócz kędzierzyńskich gimnazjalistów wzięło udział 14 czołowych zespoły z Włoch, Niemiec, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Belgii, a także reprezentacja Anglii, oraz drużyna z Bielska-Białej. Równolegle odbywał się również podobny turniej dziewcząt.
W fazie grupowej drużyna PG 5 w pierwszym meczu uległa zawodnikom niemieckiego Baden Wurttenberg 1:2 (11,-17,-13). Porażka ta sprawiła, że aby myśleć o zajęciu czołowego miejsca w turnieju kędzierzynianie musieli w kolejnych spotkaniach wysoko pokonywać rywali. I tak kolejno wyższość gimnazjalistów z "piątki" musieli uznać siatkarze ze:
- Scuola di Pallavolo Anderlini Cimone B Modena - porażka 0:2 (-8,-15)
- Samia Schio Sport - porażka 0:2 (-21,-16)
- SCC Berlin - porażka 0:2 (-13,-12)
Wygrane te pozwoliły na zajęcie w ogólnej klasyfikacji trzeciej lokaty i na udział w ćwierćfinale turnieju. Tym razem na naszej drodze stanął zespół Scuola di Pallavolo Anderlini Cimone A z Modeny, który przegrał z PG 5 dość gładko 0:2 (-19,-21).
Prawdziwym sprawdzianem wartości kędzierzynian był mecz półfinałowy z rzymską Selezione Emilia Romagna. W opinii wielu obserwatorów był to przedwczesny finał imprezy. Mecz obfitował w wiele silnych i skutecznych ataków, niesamowitych obron, wspaniałych zagrywek i jeszcze lepszych przyjęć. Ostatecznie mecz rozstrzygnął się w tie-breaku. Po zaciętej walce zwyciężyli gimnazjaliści z Kędzierzyna w stosunku 2:1 (-24,20,15).
W finale imprezy kędzierzynianie starli się z zespołem mistrza Niemiec - Volleyball Club Dresden. Przeciwnik przewyższał Polaków pod względem fizycznym, ale chłopcy pokazali, że nie wzrost a umiejętności techniczne i nie siła a serce do gry są na tym etapie ważniejsze. Mimo ogromnego zmęczenia kędzierzyńscy gimnazjaliści wspięli się na wyżyny swoich umiejętności i pokonali rywali 2:0 (27,16). Finał oklaskiwała pełna hala, w której zgromadziło się kilkaset osób. Wśród trzech wyróżnionych zawodników całego turnieju znalazł się Michał Stogniew uznany za najlepszego rozgrywającego imprezy i Damian Pilichowski jako MVP. Zostali oni nagrodzeni dodatkowymi pucharami.
Wyjazd do Włoch był dla chłopaków także dużą atrakcją turystyczną. Mimo napiętego planu udało się zwiedzić przepiękną, zabytkową Wenecję.
Należy podkreślić, że wyjazd nie byłby możliwy gdyby nie wkład finansowy jaki wniosło Publiczne Sportowe Gimnazjum nr 5, które opłaciło prawie w całości podróż. Nowe stroje do gry, dresy, a także kurtki ufundowali uczniom sponsorzy. Dlatego Dyrekcji szkoły i wszystkim ofiarodawcom należą się wielkie słowa podziękowania.
Szkołę na turnieju reprezentowali: Dominik Broj, Tomasz Malczewski, Marek Cieślik, Wojciech Jurkowski, Damian Pilichowski, Bartosz Księżarek, Łukasz Homoncik, Michał Stogniew, Miłosz Horoszkiewicz, Krzysztof Zarzycki, Michał Cymerman, i Sebastian Sobczak. Trenerem zespołu jest Tomasz Siemaszko, a wspierała go dzielnie w Modenie wychowawczyni klasy Pani Barbara Paryło.
|