Finały III ligi
Dzień III (24.03 - niedziela)
Piętnastka Białystok vs. MMKS Mostostal Kędzierzyn
0:3 (13:25, 13:25, 20:25)
Relacja
Trudno cokolwiek napisać, bo było blisko i szkoda, że nie udało się awansować. Dzień zaczął się dobrze. Rozpoczęliśmy w składzie: Kozłowski, Pilichowski, Pająk, Kowalski, Serafin, Zarankiewicz, Kasperski (L). Mecz potoczył się po naszej myśli, więc był bardzo krótki. Graliśmy po prostu swoje, nie dając pograć przeciwnikom. Konsekwentnie wykorzystywaliśmy błędy rywali i skutecznie atakowaliśmy i po godzinie mogliśmy się cieszyć ze zwycięstwa i trzymać kciuki za drużynę z Kęt.
Odrobina statystyki
Atak - 35
Serafin - 15
Kowalski - 8
Zarankiewicz - 5
Pilichowski - 4
Pajak - 2
Kozłowski - 1
Zagrywka - 7
Serafin - 2
Pilichowski - 1
Pająk - 1
Kowalski - 1
Zarankiewicz - 1
Misiak - 1
Blok - 7
Sytuacja przed ostatnim meczem była jasna: wygrywają Kęty - my zajmujemy drugie miejsce i gramy baraż, wygrywa Bydgoszcz - jesteśmy trzeci. Pierwsze dwa sety dość łatwo wygrywa Bydgoszcz i coraz bardziej żal nam straconych w dniu wczorajszym setów. W trzecim secie Kęty zaczynają grać odważniej wiedząc, że przegrana daje im tylko drugie miejsce i o II ligę trzeba będzie jeszcze walczyć, a zwycięstwo daje awans. Wygrany przez Kęty trzeci set odradza więc w nas nadzieje, że mamy jeszcze szansę. Niestety, w czwartym secie czar prysł. Mamy żal, ale cóż - to my przegraliśmy o jednego seta więcej i możemy tylko pogratulować zawodnikom z Bydgoszczy awansu, a Kętom życzyć sukcesu w dalszej walce.
Kęty - Andrzej Gąsior
Wyniki
| 25.03 | Piętnastka Białystok - | MMKS Mostostal | 0:3 | (13:25, 13:25, 20:25) |
| 25.03 | Chemik Bydgoszcz - | Hejnał Kęty | 3:1 | (25:18, 25:22, 16:25, 25:23) |
Tabela
| 1. | Chemik Bydgoszcz | 5 | 8:4 |
| 2. | Hejnał Kęty | 5 | 7:4 |
| 3. | MMKS Mostostal | 5 | 7:5 |
| 4. | Piętnastka Białystok | 3 | 0:9 |
Dzień II (24.03 - sobota)
MMKS Mostostal Kędzierzyn vs. Chemik Bydgoszcz
3:2 (20:25, 25:11, 25:13, 22:25, 15:13)
Relacja
Dzisiaj jesteśmy już w lepszych nastrojach.
Mecz zaczęła szóstka: Kozłowski, Pilichowski, Pająk, Kowalski, Serafin, Zarankiewicz i Kasperski (L).
Zaczęło się nie najlepiej. W pierwszym secie gra nie kleiła się. Młodzież, lekko przestraszona, kończyła mało ataków i niestety, set przegraliśmy.
W drugiej partii od początku zaczęliśmy grać odważnie i skutecznie w ataku i obronie. W ataku szalał Wojtek Serafin, a młodsi koledzy mu pomagali i bardzo szybko wygraliśmy do 11. Trzeci set był łudząco podobny do drugiego - nie daliśmy pograć Bydgoszczy i wygrywaliśmy gładko.
Chyba wydawało nam się, że Bydgoszcz się już nie podniesie i w czwartym secie trochę wdarło się rozluźnienie, co wykorzystali przeciwnicy, odskakując na kilka punktów. Wystarczyło im to na wygranie seta do 23.
Tie-break to walka od początku do końca punkt za punkt. Dopiero w końcówce udaje nam się zdobyć dwu punktową przewagę i wygrać cały mecz. Na słowa uznania zasługuje Wojtek, który potrafił wziąć ciężar gry na swoje barki i pozytywnie motywować młodszych kolegów. Oczywiście, Michał też na rozegraniu zrobił swoje i dzięki temu w dalszym ciągu sprawa awansu jest dla nas otwarta
Z Kęt - Andrzej Gąsior
Odrobina statystyki
Atak - 62
Serafin - 33
Kowalski - 12
Zarankiewicz - 6
Pilichowski - 5
Kozłowski - 5
Pająk - 1
Zagrywka - 5
Serafin - 3
Pilichowski - 1
Zarankiewicz - 1
Blok - 13
Wyniki
| 24.03 | MMKS Mostostal - | Chemik Bydgoszcz | 3:2 | (20:25, 25:11, 25:13, 22:25, 15:13) |
| 24.03 | Hejnał Kęty - | Piętnastka Białystok | 3:0 | (25:23, 25:20, 25:15) |
Tabela
| 1. | Hejnał Kęty | 4 | 6:1 |
| 2. | Chemik Bydgoszcz | 3 | 5:3 |
| 3. | MMKS Mostostal | 3 | 4:5 |
| 4. | Piętnastka Białystok | 2 | 0:6 |
Dzień I (23.03 - piątek)
Hejnał Kęty vs. MMKS Mostostal Kędzierzyn
3:1 (25:22, 22:25, 25:20, 25:23)
Relacja
No cóż, pierwszy mecz przegraliśmy. Na rozgrzewce Wojtek Serafi doznał kontuzji barku. Mimo to, zaczęliśmy szóstką: Kozłowski, Pilichowski, Pająk, Kowlski, Serafin, Zarankiewicz, Kasperski (L).
Okazało się jednak, że Wojtek nie może grać i w jego miejsce wszedł Zaręba, ale pierwszy set uciekł. W drugim lekkie przestawienie ustawienia i wygrywamy. Mecz zaczyna się od nowa.
W trzecim secie gramy dobrze, ale w końcówce kilka błędów i przegrywamy, mimo tego że Wojtek wraca do gry po kilku tabletkach. Czwarty set to już dla nas walka o być albo nie być. Niestety mimo walki my w końcówce znów przegrywamy, bo chyba wygrała rutyna graczy z Kęt. Oni troszeczkę dłużej grają w siatkówkę, niż nasze chłopaki żyją na świecie i ta rutyna okazała się skuteczniejsza
W drugim spotkaniu Bydgoszcz łatwo wygrała 3:0 z Białystokiem do 18,16,19.
Natomiast jutro czeka nas mecz o wszystko z Bydgoszczą.
Pozdrawiam z Kęt - Andrzej Gąsior
Wyniki
| 23.03 | Hejnał Kęty - | MMKS Mostostal | 3:1 | (25:22, 25:22, 20:25, 23:25) |
| 23.03 | Piętnastka Białystok - | Chemik Bydgoszcz | 0:3 | (18:25, 16:25, 19:25) |
Tabela
| 1. | Chemik Bydgoszcz | 2 | 3:0 |
| 2. | Hejnał Kęty | 2 | 3:1 |
| 3. | MMKS Mostostal | 1 | 1:3 |
| 4. | Piętnastka Białystok | 1 | 0:3 |
|