Młodzicy mistrzami ...
... na razie Opolszczyzny
Nie sprawili zawodu sobie i swoim kibicom najmłodsi siatkarze MMKS-u Mostostal prowadzeni przez Szczepana Chodakowskiego. Po udanej fazie grupowej Mistrzostw Opolszczyzny, będących jednocześnie eliminacjami do corocznych Mistrzostw Polski, zdeklasowali oni wszystkich swoich rywali i mogą spokojnie szykować się do ćwierćfinałów.
Warto przypomnieć, że przywilej organizacji turnieju finałowego przypadł MMKS-owi, jako zwycięzcy 1. grupy eliminacyjnej. Właśnie w fazie grupowej młodzi siatkarze Szczepana Chodakowskiego w trakcie czterech turniejów nie oddali rywalom nawet seta. Na finały mistrzostw województwa do Kędzierzyna - Koźla zawitały również AZS Nysa (drugi zespół grupy 1.) Lider Praszka (zwycięzca 2. grupy), a także MOS Opole (drugi zespół 2. grupy).
Kędzierzynianie na otwarcie turnieju rozgrywanego w sobotę pokonali MOS Opole 2:0, nie pozwalając rywalom nawet na wyjście z "piętnastki". W kolejnym spotkaniu AZS Nysa po zaciętym tie-breaku zwyciężył Lidera Praszka, ale już w następnym spotkaniu nie sprostał miejscowej drużynie MMKS-u. W kolejnym meczu MOS Opole uległ niespodziewanie Liderowi Praszka, a następnie przegrał z AZS-em Nysa. W ostatniej konfrontacji młodzicy MMKS-u zdeklasowali wręcz Lidera Praszka, czym udowodnili, że tytuł mistrza województwa bezdyskusyjnie powinien trafić w ich ręce.
Warto nadmienić, że srebrne medale, również premiowane awansem do ćwierćfinałów, zdobyli młodzicy AZS-u Nysa. Kolejne lokaty przypadły zaś w udziale Liderowi Praszka i MOS-owi Opole.
W ramach podsumowania Mistrzostw Opolszczyzny trzeba zauważyć, że nasi siatkarze nie mieli w tych rozgrywkach godnych siebie rywali. Mimo dalekiej od poziomu marzeń formy, bez straty choćby jednego seta pokonali wszystkich konkurentów. Teraz młodych Mostostalowców czekają ćwierćfinały MP, a tam nie będzie już żartów i trzeba będzie włożyć więcej wysiłku.
"Jestem bardzo zadowolony z tego turnieju, bo udało się osiągnąć cel. Awansowaliśmy do ćwierćfinałów, a to było takie minimum. Po prostu trzeba było ten etap przejść i to zrealizowaliśmy. Chłopcy po chorobach zgłosili się prawie w komplecie. Zabrakło rozgrywającego Daniela Furmańskiego, ale to już inna historia. Za dwa tygodnie ćwierćfinały w Kędzierzynie. Jeśli zagramy dalej tak jak potrafimy i nie dopadną chłopaków choroby, to jest realna szansa na awans." - oceniał na antenie Radia Park trener Szczepan Chodakowski.
Autor: Jacek Żuk
| I | MMKS K-Koźle - | UKS MOS Opole | 2:0 | (25:11, 25:15) |
| II | Lider Praszka - | AZS Nysa | 1:2 | (25:18, 12:25, 14:16) |
| III | MMKS K-Koźle - | AZS Nysa | 2:0 | (25:14, 25:19) |
| IV | UKS MOS Opole - | Lider Praszka | 0:2 | (23:25, 23:25) |
| V | AZS Nysa - | UKS MOS Opole | 2:0 | (25:8, 25:21) |
| VI | MMKS K-Koźle - | Lider Praszka | 2:0 | (25:14, 25:8) |
| 1. | MMKS Mostostal | 12 | 6 | 6:0 |
| 2. | AZS Nysa | 12 | 5 | 4:3 |
| 3. | Lider Praszka | 12 | 4 | 3:4 |
| 4. | UKS MOS Opole | 12 | 3 | 0:6 |
Fotoreportaż z turnieju
|