Spodek czeka -
- kędzierzynianie znów wicemistrzami "Gimnazjady"
Siatkarze Gimnazjum nr 5 zostali wicemistrzami tegorocznej Gimnazjady i w nagrodę już wkrótce zagrają w katowickim "Spodku".
Siatkarze Gimnazjum nr 5 co roku reprezentują nasze województwo w rozgrywkach Ogólnopolskiej Gimnazjady. Co ważne, bardzo rzadko wracają bez medalu. W tegorocznym finale, który rozgrywany był tydzień temu w Elblągu, zawodnicy trenera Chodakowskiego też nie zawiedli. Najpierw wygrali rywalizację grupową, potem w półfinale pokonali gimnazjum z Olsztyna. W pojedynku o złoto kędzierzyńscy gimnazjaliści nie dali jednak rady drużynie PG Kraków. Pierwszy set po kilku meczbolach nasi wygrali na przewagi, ale kolejna partia i tie-break padły łupem krakowian.
W nagrodę za doskonałą postawę nasi siatkarze zostali zaproszeni na I Międzynarodowy Turniej Plusa organizowany przez PZPS wspólnie z firmą Polkomtel, sponsorem naszej reprezentacji.
- Turniej zostanie rozegrany podczas najbliższych meczów Ligi Światowej w katowickim Spodku. Wezmą w nim udział cztery zespoły, które w tegorocznej Ogólnopolskiej Siatkarskiej Gimnazjadzie zajęły miejsca od 1 do 4 - powiedziała nam Alina Urban dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polkomtel S.A.
Uczestnicy Turnieju otrzymają identyfikatory umożliwiające im na swobodne poruszanie się w Spodku podczas meczów Ligi Światowej, a tym samym na wolny wstęp na mecze Polska - Chiny. Nagrodą dla zwycięzców turnieju będzie bezpłatny udział w letnim obozie siatkarskim zorganizowanym w tym samym terminie i w tym samym ośrodku, w którym trenować będzie reprezentacja Polski w siatkówce.
- Zajęcia z młodzieżą poprowadzą trenerzy kadry narodowej, a wskazówek młodzieży udzieli sam Raul Lozano - dodała Alina Urban. - Cóż zrobimy wszystko by zrewanżować się krakowianom i wygrać turniej w Spodku. Tym bardziej, że nagrodą jest wspólny pobyt na obozie z kadrą narodową. - powiedział trener Chodakowski.
Dużo mniej powodów do radości miał w Elblągu trener Lucjan Krakowczyk. Przed występem liczył on, że dziewczęta z Gimnazjum nr 5 znajdą się w szóstce najlepszych. Okazało się jednak, że rywalki były za silne i w efekcie nie najlepszej gry kędzierzynianki wylądowały dopiero na dwunastym miejscu.
Na koniec kilka słów o organizacji finałów. Skandal to dobre określenie! Fatalne warunki noclegowe w jednostce wojskowej, jeszcze gorsze wyżywienie i brudne, niskie hale. Na szczęście naszym siatkarzom nawet takie warunki nie przeszkadzały.
Autor: Wojciech Potocki Źródło: Tygodnik Lokalny "7 dni"
|